|
Wybór ośrodka transplantacyjnego
Każdy pacjent ma prawo wyboru ośrodka
transplantacyjnego - jest to podstawowa zasada i prawo
pacjenta obowiązujące w krajach hemisfery zachodniej
i reszty krajów cywilizowanych. Trudno zresztą, aby
było inaczej skoro wybór ośrodka transplantacyjnego
najczęściej decyduje o życiu chorego. Mało kto w kraju
jednak z tego prawa korzysta - większość chorych nie
zdaje sobie sprawy ze swoich praw oraz z wpływu doświadczenia
danego zespołu transplantacyjnego na wyniki przeszczepień
lub obawia się retorsji ze strony instytucji, od których
jest uzależniony. Warto uzmysłowić sobie, iż o tym czy
chory ma szansę na życie i zdrowie, gdyż będzie przeszczepiony
w dobrym ośrodku, czy nie ma żadnej szansy, gdyż trafił
do ośrodka miernego, aktualnie w 50% decyduje przypadek.
Nieprawdą jest, że wszystkie ośrodki są takie same,
nawet jeśli stosują identyczne procedury. Nieprawdą
jest, że pacjent nie ma wyboru i musi z przypisanego
mu prawem kaduka ośrodka skorzystać pod groźbą utraty
możliwości leczenia. To jest łamanie praw nie tylko
pacjenta, ale i człowieka, gdyż prawo do decydowania
o własnym losie może mieć wyłącznie sam zainteresowany.
Należy czynnie zadbać o to, aby mierne kliniki transplantacyjne,
które mają niczym nieuzasadnione ambicje przeszczepiania
szpiku, zostały z rynku medycznego wyeliminowane niezależnie
od poparcia jakie im jest z niezrozumiałych powodów
udzielane. Niniejszy rozdział ma za zadanie zarysowanie
chorym podstawowych kryteriów jakie należy rozważyć
po otrzymaniu diagnozy i/lub kwalifikacji do przeszczepienia
szpiku. Należy pamiętać o tym, że nie tylko odpowiedź
na zadane pytanie musi zostać udzielona, ale że musi
być ona również poparta dowodami. I najważniejsze -
ostatecznego wyboru ośrodka transplantacyjnego dokonuje
sam chory lub jego opiekun, a pierwotne skierowanie
do kliniki jest tylko sugestią, którą można zaakceptować
lub odrzucić.
W dniu dzisiejszym, 22 czerwca 2003
roku, w kraju leczeniem i finansowaniem leczenia zajmuje
się ta sama instytucja - Ministerstwo Zdrowia (MZ).
Od razu uderzający jest konflikt interesów między MZ,
które nie lubi płacić za leczenie lub płaci jak najmniej,
a pacjentem, który jest leczony i w dodatku chce żyć
w zdrowiu. Skoro za finansowanie badań chorych i ich
dawców (w tym poszukiwań dawców szpiku) oraz samych
procedur transplantacyjnych nie jest odpowiedzialna
ubezpieczalnia, tym samym obowiązek ten, z racji praw
konstytucyjnych, spada na MZ. Dotyczy to literalnie
wszystkich chorych na białaczki mających wskazania do
przeszczepienia szpiku. Ze wszystkimi konsekwencjami.
W aktualnej sytuacji w kraju wybór
kliniki transplantacyjnej (=CT, Centrum Transplantacyjne)
nie powinien stanowić dla chorych problemu - jest ich
naprawdę niewiele wśród około 20 działających na terenie
Polski. Na wybór CT ma na pewno wpływ choroba danego
pacjenta, która z pewnością wyeliminuje szereg CT. Lekarz
prowadzący może rekomendować dany CT kierując się własnym
źródłem informacji lub nabytym doświadczeniem. Na wybór
ten ma niewątpliwie szereg innych czynników, takich
jak renoma CT i doświadczenie zespołu lekarskiego. Należy
uzyskać informację, dlaczego ktoś rekomenduje dany ośrodek
a nie inny. W wyborze CT pomocnym może okazać się ostrożne
rozpatrzenie szeregu czynników, które zostaną omówione
pokrótce poniżej.
|